piątek, 30 stycznia 2015

"Igrzyska Śmierci" - Recenzja


Igrzyska Śmierci 



Autor: Suzanne Collins
Wydawnictwo: Media Rodzina
Tytuł oryginału: The Hunger Games
Ilość stron: 351
Ilość rozdziałów: 27

Na ruinach dawnej Ameryki Północnej znajduje się państwo Panem.  Podzielone jest na dwanaście dystryktów z imponującą stolicą-Kapitolem.  Okrutne i bezlitosne władze zmuszają podległe sobie dystrykty do oddawania corocznej daniny, w postaci chłopca i dziewczyny w wieku od 12 do 18 roku życia.  Dwoje nastolatków z każdego dystryktu musi wziąć udział w Głodowych Igrzyskach-walce na śmierć i życie, transmitowanej na żywo w całym kraju.

Wylosowane na dożynkach osoby przed Igrzyskami spędzają kilka dni w Kapitolu, gdzie przygotowują się do walki i zdobywają sympatię i uznanie sponsorów.  Sponsorzy mają zapewnić im niezbędne do przetrwania na arenie rzeczy.  Nikt,  oprócz organizatorów  nie wie,  jak będzie wyglądać arena. Co roku czekają na niej nowe niebezpieczeństwa.

Główną bohaterką i jednocześnie narratorką powieści jest szesnastoletnia Katniss Everdeen, mieszkanka jednego z najuboższych dystryktów.  Po tragicznej śmierci ojca stała się głową rodziny i  musi troszczyć się o młodszą siostrę i chorą matkę. Gdy ochotniczo zgłasza się do udziału w Głodowych Igrzyskach jej życie zmienia się o 180°.

Dlaczego zgłosiła się na ochotnika?
Czy przeżyje Głodowe Igrzyska?

Tego i innych rzeczy dowiecie się sięgając po tą wspaniałą książkę.


Dlaczego wspaniałą? 'Igrzyska Śmierci' to świetna książka rozpoczynająca genialną trylogię.  Wciąga już od pierwszej strony i trzyma w napięciu do ostatniego zdania.  Wzrusza i rozśmiesza,  wzbudza w czytelniku przeróżne emocje.  Collins jest mistrzynią w kreowaniu postaci,  każda z nich jest w swój sposób wyjątkowa i oryginalna.  Pierwszy tom doskonale wprowadza w trylogię i choć to nie on jest moją ulubioną częścią,  to nie żałuję ani minuty spędzonej na czytaniu.

Jeśli jeszcze nie sięgnęliście po tą cudowną powieść, zróbcie to jak najszybciej! 



Julka